Lektura na jesień

Lektura na jesień

Jesienna lektura

Lekko nie będzie. Tak w jednym zdaniu można zapowiedzieć to, o czym będzie mowa w dzisiejszym blogowym wpisie.
Przed Wami trzy tytuły. Każdy będzie inny. Każdy będzie wymagający. Trochę na przekór pewnym utartym schematom, że jest jesień, że deszczowa aura nie sprzyja dobremu samopoczuciu i tym samym możemy mniej od siebie wymagać. Jesień za oknem to nie jesień życia! Gdybyście nie wiedzieli, co czytać, na co macie ochotę, to poniżej przedstawiam potrójną podpowiedź:
„Uczta Baranka. Eucharystia – Niebo na Ziemi” – macie czasem takie wrażenie, że próba rozumienia i wyjaśniania sobie tekstu biblijnego to trochę wyważanie otwartych drzwi? Przecież znamy te teksty, czytamy je dziesiątki, a nawet setki razy. Przeczytałem/-łam, zrozumiałem/-łam. Czego więcej oczekiwać po ponownej lekturze? Czy rzeczywiście trzeba kolejny raz na nowo odkrywać koło?
Kiedy słyszymy słowo „apokalipsa”, to chyba naturalnie przed oczami pojawiają się dramatyczne obrazy ognia, piekła, kataklizmów, sądu, demonów, aniołów, zbawionych i potępionych. Nic dziwnego, że kiedy przychodzi nam czytać lub słuchać ostatnią księgę Pisma Świętego, to rośnie w nas przekonanie, że ten tekst jest właśnie o tym – o sądzie, piekle i niebie.
Czas na zmianę! Nie będzie wyważania otwartych drzwi i powtarzania utartych schematów. W „Uczcie Baranka” tego nie znajdziecie. Co, jeśli Księga Apokalipsy opisuje nie tyle przyszłą rzeczywistość, ile doświadczenie tego, co dzieje się na Mszy świętej? O tym właśnie jest ta książka. O tym, że Księga Objawienia św. Jana jest kluczem do zrozumienia Eucharystii.
Scott Hahn, mimo że jest wykładowcą teologii, nie pisze w sposób akademicki. Hahn pisze prosto, ale nie upraszcza. Istnieje pewne ryzyko, że każdy, kto przeczyta tę książkę, już zawsze będzie patrzył na Eucharystię inaczej niż do tej pory.
„Miłosierdzie Wcielone” – a może jesienne rekolekcje? Książkę ks. Krzysztofa Wonsa SDS nie tylko się czyta, ale przede wszystkim się ją przeżywa. Nie da się ukryć, że w tym przypadku lektura kosztuje, a walutą będzie tutaj Wasz czas. Książka to rekolekcje, które w podstawowym założeniu mają trwać tydzień. Motyw przewodni to tytułowe „miłosierdzie” i żeby zrozumieć dobrze tę rzeczywistość, każdy uczestnik tych książkowych rekolekcji jest zaproszony do czytania tekstów Pisma Świętego i „Dzienniczka” s. Faustyny. To przenikanie tekstów jest konieczne, bo jak mówi autor: Nie wolno odrywać Dzienniczka od Biblii. Książka zapiera dech, ale nie radzę czytać jej jednym tchem! Tu trzeba smakować, przeżywać i przemodlić niemalże każdy akapit.
„11 kobiet. O czym inni nie chcą rozmawiać” – co zrobić w sytuacji, kiedy krzyk trudów, beznadziei, problemów zdaje się być wiernym towarzyszem codzienności? Warto poszukać innej towarzyszki, która jeszcze mocniej się z Tobą zwiąże… i będzie miała nawet imię – nadzieja! Chcę zaaranżować takie spotkanie, na którym można ją poznać. Wypadałoby więc przedstawić najpierw tę, która wspomniany krzyk usłyszała, zobaczyła i przeżyła, a na koniec zechciała być przy każdej kobiecie, która tej obecności potrzebuje – Karolina Guzik, żona, mama, dziennikarka, autorka bloga karopiszetu.com.pl. Autorka zaprasza wspólnego spędzenia czasu z nią i jedenastoma kobietami. Jakie są te kobiety? Z pewnością piękne, choć ich historie należą raczej do gatunku tych bardzo skomplikowanych. Depresja, choroba onkologiczna, śmierć bliskiej osoby, niepłodność, choroba dziecka, rozwód, samotność potrafią zatrzymać człowieka i wielokrotnie w tych historiach to zrobiły. Ta książka nie zmierza jedynie do tego, by opisać trudy życia. Spotkania z jedenastoma kobietami mają być ostatecznie spotkaniem z nadzieją dla tych, którzy będą czytać te historie.